Milczę... chociaż tyle myśli w mojej głowie, tyle niepoukładanych słów, tyle żalu. Co muszę jeszcze zrobić żeby poczuć, że jestem dla niego najważniejsza? Nie wiem... Życie jakoś się toczy, ale co z tego, skoro tak niewiele rzeczy sprawia mi radość? Nie czekam, boję się jutra, właściwie to moje życie w niczym nie przypomina życia...
"Marzenia umierają i przepadają w otchłani czasu..."
Nie wiem już jak mam dalej żyć...